Ile kosztuje Google Ads dla małej firmy i ile kosztuje obsługa?
Pytanie „ile kosztuje Google Ads” słyszymy prawie na każdym pierwszym spotkaniu. Uczciwa odpowiedź składa się z dwóch kwot: pieniędzy, które płacisz Google za kliknięcia, i wynagrodzenia osoby lub firmy, która prowadzi kampanię. Poniżej wyjaśniamy obie i pokazujemy, jak sprawdzić, czy reklama się opłaca.
Ile kosztuje Google Ads: dwie osobne kwoty
Budżet reklamowy to pieniądze, które trafiają bezpośrednio do Google. Płacisz za kliknięcie w reklamę, a kwotę ustalasz sam, jako budżet dzienny. Google może w pojedynczy dzień wydać więcej niż budżet dzienny, ale w skali miesiąca trzyma się limitu wynikającego z ustawień. Kartę lub fakturę podpinasz do własnego konta, więc widzisz każdą złotówkę.
Obsługa kampanii to praca: dobór fraz, pisanie reklam, ustawienie śledzenia konwersji, cotygodniowe przeglądanie wyszukiwanych haseł, wykluczanie zbędnego ruchu, zmiany stawek, raporty. Na polskim rynku obsługa kampanii kosztuje zwykle od ok. 700 do ok. 2300 zł netto miesięcznie, do tego dochodzi budżet reklamowy. Rozrzut wynika z liczby kampanii, języków, rynków i tego, ile pracy wymaga konto.
Jedna rada przy wyborze wykonawcy: konto reklamowe powinno być Twoje. Agencja dostaje do niego dostęp, ale jeśli kiedyś się rozstaniecie, historia kampanii i dane zostają u Ciebie.
My wyceniamy obsługę po rozmowie, kiedy wiemy, ile kampanii trzeba prowadzić i na jakie rynki. Zakres usługi opisujemy na stronie Google Ads.
Od czego zależy cena kliknięcia
Google nie ma cennika. Cena kliknięcia (CPC) wynika z aukcji, która odbywa się przy każdym wyszukiwaniu. Na to, ile zapłacisz, wpływa kilka rzeczy:
- konkurencja na danej frazie. „Hotel Kołobrzeg” w maju licytują dziesiątki obiektów i portale rezerwacyjne, „pensjonat z psem Podczele” w listopadzie prawie nikt,
- sezon. W branży turystycznej ceny kliknięć rosną, gdy rośnie popyt,
- jakość reklamy i strony. Google ocenia, czy reklama pasuje do frazy i czy strona docelowa odpowiada na pytanie. Lepsza ocena oznacza niższą cenę przy tej samej pozycji,
- lokalizacja i język. Kampania na Niemcy ma inną konkurencję niż kampania na Polskę,
- strategia stawek. Automatyczne strategie Google przy złych danych mogą licytować zbyt wysoko.
Dlatego nie podajemy z góry „typowej” ceny kliknięcia. Możemy ją oszacować dla Twoich fraz w planerze słów w Google Ads, a po kilku tygodniach kampanii mamy już prawdziwe liczby.
Jak policzyć koszt jednej rezerwacji lub zapytania
Cena kliknięcia sama w sobie niewiele mówi. Ważne jest, ile kosztuje Cię klient. Liczy się to prosto:
koszt pozyskania = wydatki na reklamę / liczba rezerwacji (lub zapytań, telefonów)
Weźmy przykład z wymyślonymi liczbami, tylko po to, żeby pokazać rachunek. Pensjonat w Grzybowie wydał w miesiącu 1500 zł budżetu, kampania przyniosła 300 kliknięć i 10 rezerwacji przez stronę. Koszt jednej rezerwacji to 150 zł. Jeśli średnia rezerwacja to kilka nocy dla rodziny, a portal rezerwacyjny wziąłby z tej samej kwoty od kilkunastu do dwudziestu kilku procent prowizji, łatwo porównać, który kanał jest tańszy.
Dla firmy usługowej liczy się to samo, tyle że zamiast rezerwacji są zapytania z formularza i telefony. Trzeba wtedy jeszcze wiedzieć, jaka część zapytań kończy się zleceniem.
Do tego rachunku dolicz obsługę. Jeśli koszt pozyskania razem z obsługą jest niższy niż zysk z klienta, kampania się opłaca. Jeśli wyższy, trzeba poprawić kampanię, stronę albo ofertę, a czasem uczciwie przyznać, że ten kanał w danej branży nie działa.
Bez śledzenia konwersji nie wiesz, ile naprawdę płacisz
Rachunek z poprzedniej sekcji wymaga danych. Google Ads musi wiedzieć, że kliknięcie zakończyło się rezerwacją, wysłaniem formularza albo telefonem. To się nazywa śledzeniem konwersji i ustawiamy je przed startem kampanii, nigdy po.
Co trzeba mierzyć w małej firmie:
- wysłanie formularza kontaktowego lub rezerwacyjnego,
- kliknięcie w numer telefonu na stronie i połączenia z reklamy,
- rezerwację w systemie rezerwacyjnym, jeśli system pozwala przekazać tę informację,
- kliknięcie w adres e-mail lub przycisk „Wyznacz trasę”, jako sygnał pomocniczy.
Osobna sprawa to zgody. W Unii Europejskiej Google wymaga, by strona przekazywała informację o tym, czy użytkownik zgodził się na pliki cookies (Consent Mode v2). Bez tego remarketing i część pomiarów przestają działać. Na stronach, które budujemy, kody reklamowe ładują się dopiero po zgodzie, a baner zgód jest połączony z Consent Mode. Część osób odmówi zgody i to normalne, Google szacuje wtedy część konwersji na podstawie modeli.
Ile kosztuje Google Ads na start w małej firmie
Nie ma jednej kwoty, która pasuje do każdego. Zamiast pytać o minimalny budżet, odpowiedz na trzy pytania:
- Ile kliknięć potrzebujesz, żeby dostać jedną rezerwację lub zapytanie? Na początku tego nie wiesz, ale doświadczenie z podobnych stron daje punkt wyjścia.
- Ile kosztuje kliknięcie na Twoich frazach? To pokaże planer słów.
- Ile rezerwacji lub zapytań w miesiącu chcesz przetestować?
Pomnożenie tych liczb daje budżet testowy. Po pierwszym miesiącu masz własne dane i możesz zdecydować, czy dokładać pieniędzy, czy coś zmienić. Przy bardzo małym budżecie lepiej ograniczyć kampanię do kilku najbardziej konkretnych fraz i jednej lokalizacji, niż rozdrobnić ją na wszystko po trochu.
Jeśli prowadzisz obiekt sezonowy, rozłóż budżet na miesiące. Jak to zrobić w hotelu nad morzem, opisaliśmy we wpisie Google Ads dla hotelu w Kołobrzegu: kiedy zacząć.
Na czym nie oszczędzać
Najdroższa kampania to taka, która prowadzi na słabą stronę. Płacisz za kliknięcie, a gość wychodzi po trzech sekundach, bo strona ładuje się długo albo nie widać ceny i przycisku kontaktu. Zanim zwiększysz budżet, sprawdź:
- czy strona szybko działa na telefonie,
- czy reklama prowadzi na podstronę z konkretną usługą, a nie na stronę główną,
- czy formularz jest krótki i działa,
- czy numer telefonu da się kliknąć.
Czasem lepszą inwestycją niż wyższy budżet jest poprawa strony, na którą trafia ruch z reklamy.
Najczęstsze pytania
Czy mogę prowadzić Google Ads sam?
Czy budżet reklamowy płacę agencji?
Po jakim czasie widać, czy Google Ads się opłaca?
Chcesz policzyć, ile może kosztować kampania dla Twojej firmy? Napisz do nas.